Śmieci, ustawa a sprawa polska
Wróciłem do domu i pierwszą rzecz, na którą się natknąłem, była wielka (A3) zafoliowana kartka, przybita do drzewa przy wjeździe….
Wróciłem do domu i pierwszą rzecz, na którą się natknąłem, była wielka (A3) zafoliowana kartka, przybita do drzewa przy wjeździe….
Sześć godzin do lądowania w Amsterdamie. Staram się nie spać, żeby nie zaliczyć zwały – wysypiając się zgodnie z…
Środa to dla turystów z Polska ostatnia okazja, żeby napić się kawy w „orginalnym starbaksie” i zrobić zakupy dla rodziny….
Życie na NAB-ie do lekkich nie należy. Można je porównać w zasadzie tylko z pracą w Biedronce. Wokoło hałas, ludzie…
Poniedziałek – dzień zwałek. Meksykańska fala w żołądku nie pozwoliła mi usnąć do szóstej, więc kiedy w końcu usnąłem, obudziłem…
„Niedziela, łeb napierdziela”. Ale nie od alku – dzwonią telefony w środku nocy. Efekt – w niedzielę wstałem o 3…
NAB Show zaczyna się od poniedziałku. Wystawcy i prasa przybywają dzień wcześniej. Ponieważ jesteśmy i przedstawicielami wystawców i prasą, przybyliśmy…
A jednak źle się wyspałem w tę stronę. Jest czwarta rano, wstałem na siku, poodpisywałem na e-maile, nie mogę spać,…
– Trzeba było mu powiedzieć, że słuchasz Radia eR, Radia Centrum i Radia Malbork – powiedział Seba, kiedy opowiadałem…
TLK Lublin-Bydgoszcz. Starszy pan, który dosiadł się w Puławach, zagaduje podstarzałego dresiarza. Typ ma na oko cztery dyszki, ale wciąż…