Kategoria: bajty

Zacząłem wstawać przed szóstą. Dla kogoś, kto „robił na poranie” przez kilka lat ciurkiem to nie takie trudne – kilka…

Marie Kondo

Siedemnasty rok telepracy rozpoczynam od lektury książki, która ma mi pomóc wyjść z niemocy i marazmu. Niełatwo jest wstawać codziennie…

Nic tak nie podnosi na duchu, jak żale ubezpieczonego w KRUS taksówkarza, że musi zapłacić aż 390 zł na ubezpieczenie…

Nie ma to jak pomocny serwis. Pytanie: mój telefon wyłącza się, zgłaszając rozładowaną baterię, mimo że na ekranie widzę, że…

Ulica Czerska wciąż pod wpływem klina. „Kiedy był przedstawicielem handlowym, ścigał się z czasem, zbierał mandaty i punkty. Teraz zaczął…

Śniło mi się, że miałem firmę remontowo-budowlaną. Po całości, z reklamami w najlepszym czasie. Duży pokój, kolesie w spodniach na…

oglądam: Ojciec Mateusz.Co kraj to obyczaj jednak. W Warszawie mieszka Rodzinka.pl – jak smarują chleb, to kostka masła jest lepiej…

Wczoraj miałem tak wyj*bane na to, co się w kraju dzieje, że usnąłem na „Tomasz Lis na żywo”. Dźwigam się…

Ołówek po rosyjsku to „karandasz”. Zastanawiałem się zawsze, skąd taka głupia nazwa. I dziś trafiłem na źródło. Wszystko wskazuje na…

Matko Buzka, kto im te skrypty pisze?… – Dzień dobry, rozmowa jest nagrywana, czy mogę panu przedstawić ofertę ubezpieczeń– Nie,…