Ilekroć czytam, tylekroć postawiłbym Brzechwie wódkę. Albo dwie, bo sam nie piję. Ryby, żaby i raki Raz wpadły na pomysł…
Tykwolandia / Robert Żelazny zrobił mi dziś nie lada niespodziankę. Mogę się w końcu posnobować – nikt takiej samej nie…
A na wczorajszy festyn rodzinny w Michowie przyjechała szkoła tańca. Gimnazjaliści tańczyli do Katy Perry. Na trawie, bo scena za…
Byliście kiedyś w teatrze w stodole? A byliście w teatrze (he he)? No właśnie. Sytuacja jest taka: jeden mój ziom…
Kolega wyszedł na poszukiwania. Przechodził przez kojec. Teraz śmierdzą dwa jeże.
Nigdy nie zrozumiem psów. Smród padliny dobywający się z kojca sprowokował mnie do zajrzenia do budy. Jeż. Lekko licząc trzydniowy….
Hah, człowiek się nie przestaje nigdy uczyć. Selfie po rosyjsku to „cебяшечка”. Można?
Żeby nie te mecyje z Sanepidem, to pizzerię nazwałbym Omnomnomnomnomnomnomnom.
Miałem kiedyś jeden telefon LG, co nauczyło mnie, że nie można kupować telefonów od producenta lodówek. Wyszedł nowy – jak…
Parodiując niektóre tryndy trzeba mocno uważać. Ktoś może wziąć to na serio i wrzucić na playlistę.. :)