W telewizorze leci taka reklama, jak koleś chodzi po sklepie i słucha żelazek. Serio – przykłada do ucha i kręci głową. Bo jedno mu tam zapodaje la bambę, drugie jodłuje. Są też muzykujące pralki, czajniki, lodówki – w końcu facet trafia na takie urządzenia, z których przyjemnie zieje disco-polo.
Spot, za który zapłaciła PGE, promuje kupowanie polskich produktów AGD. Po dłuższej chwili drapania się w głowę „czy w ogóle są polskie produkty AGD” wymyśliłem, że w sumie jednak jest jakaś polska firma, która produkuje AGD i że jest to Amica konkretnie. Ale może coś jeszcze? Postanowiłem poszukać.
Wyniki są takie:
Amica – Dawniej Predom Wromet. Pomyślnie przeżyła prywatyzację. Robi na miejscu, a pralki i lodówki opyliła nawet Samsungowi.
Ciarko – nie wiedziałem o istnieniu, okapy z Sanoka. Dość siermiężne wzornictwo i zastosowane komponenty mogą wskazywać, że faktycznie robi na miejscu.
Dezal – gofrownice dla gastronomii ale też do domu. Widziałem ostatnio w jednym markecie. To nie są tanie rzeczy i dość toporne do tego – a więc na 99% nie z Chin.
Dezamet – kiedyś prodiże, mające dzisiaj status „kultowych”. Dzisiaj – wkłady do moździerzy oraz pociski artyleryjskie.
Eda – zakład z Poniatowej, robił zamrażarki i lodówki. Nie istnieje, ale od kilku lat w pomieszczeniach trwa produkcja. Mogę z czystym sumieniem polecić w stu procentach lokalny, nieimportowany, „Browar Zakładowy”.
Eldom – duży asortyment, a na stronie wyczytacie, że firma z tradycjami. W Katowicach biurowiec postawiony parę lat temu i magazyn na sprzęt. Bo „współpracują z wieloma fabrykami” – głównie z tym z prowincji Shenzen. No, ale kod paskowy mają 590, tak jak ta kabina prysznicowa, którą kiedyś kupiłem. Nalepka „produkt polski” a w środku instrukcja po chińsku.
Galicja – „z roku na rok obserwujemy dynamiczny rozwój. Świadczą o tym rzesze zadowolonych klientów, coraz większy zasięg naszej działalności, a także nagrody jakie otrzymaliśmy”. Dlatego już nie produkujemy, tylko specjalizujemy się w dropshippingu.
Kruger&Matz – patrz LechPol
LechPol – „producent” z Garwolina. Jak sobie wyświetlicie dane o firmie, to jest to założone w 1990 gospodarstwo rolne. Ale od kilkunastu lat już nie sieje, ani nie orze. Patrz Eldom.
łucznik – maszyny do szycia. Kiedyś produkowano w Radomiu, dość toporne, rzekłbym zaczepno-obronne. Dzisiaj w Radomiu z małego AGD produkowany jest P-99 a z większego „Beryl”. Maszyny pod nazwą „łucznik” sprzedaje firma z Wrocławia, a krótka kwerenda produktów metodą „wyszukaj podobny obraz w Internecie” kończy się na portalu AliBaba. Inny kolor i logo.
Manta – bwahahahahahahaha
Farel – Philips, coś tam jeszcze niedawno dłubali pod marką Farel, ale trudno kupić.
Mesko – kiedyś maszynki do mięsa Predom Mesko, dzisiaj już tylko maszynki do robienia mięsa dla Polskiej Grupy Zbrojeniowej. Zatem nie znajdziecie w MediaMarkt
MPM – to zaskoczenie, coś produkują w Polsce. Niemniej, trzeba się nachodzić, żeby to znaleźć, bo 90% to Made In PRC.
Niewiadów – młynków do kawy już nie robi. Ale znowu robi przyczepy kempingowe. To chyba bardzo duże AGD.
Polar – obecnie marka (metka czyli) firmy Whirlpool.
Samsung – część lodówek i pralek produkowana jest w Polsce, w zakładach po Amice Wronki.
Solgaz – kuchenki gazowe z palnikiem pod szkłem. Produkcja w Polsce. Dobry marketing i tak duża rzesza krytyków co wyznawców (patrz: dobry marketing).
Światowid – potrzebne info. Jeszcze dwa lata temu prasa ekscytowała się tym, że rynki afrykańskie zainteresowane są pralką „Frania” (nie dowcip). Robili też kuchenki gazowe małe i duże. Nie można ich jednak znaleźć w żadnym sklepie.
Whirlpool – wymieniony wcześniej, produkuje część asortymentu w Polsce.
Wrozamet – kuchenki gazowe -> MasterCook -> Fagor Mastercook -> Upadłość Mastercook -> BSH (Bosch)
Zelmer – po przejęciu przez BSH, stopniowo przestawiano na produkcję sprzętu nowego właściciela. Ostatni odkurzacz opuścił taśmę rok temu – od tego czasu zakład z Rzeszowa produkuje już sprzęd oznaczony logo Siemens i Bosch. Marka Zelmer została sprzedana, a nowy właściciel ulokwał się w Warszawie i przykleja naklejki Zelmer na dobra importowane z Chin.
Zelmotor – przez lata dział produkcji silników Zelmera. Po przekształceniach wydzielony jako osobna spółka. Obecnie produkuje w Rzeszowie także krajalnice, maszynki do mięsa i małe miksery. Patrząc na nie można tylko żałować, że to ta firma nie odkupiła marki od BSH.
No to – udanych zakupów ;-)