2016-05-24 14:14:21
Dzień byłby pewnie ponury Lecz wystawiałem faktury
Eat. Sleep. Broadcast. Repeat. Since 1994.
Dzień byłby pewnie ponury Lecz wystawiałem faktury
I’m a shark in an ocean of perfume A pearl in a pig with gastritis – call me King Midas…
I’m a shark in an ocean of perfume A pearl in a pig with gastritis – call me King Midas…
Czekając na tysiącpińcetplus
Poszukiwanie klienta poczty, który nie zarżnie procesora i dysku w kontaktach z Gmailem, to jak poszukiwanie Atlantydy, Świętego Graala i…
Czekając na tysiącpińcetplus
Poszukiwanie klienta poczty, który nie zarżnie procesora i dysku w kontaktach z Gmailem, to jak poszukiwanie Atlantydy, Świętego Graala i…
Pan ma relaks